Podstawowym i najważniejszym prawem konsumenta w kwestii kredytu konsumenckiego jest możliwość zerwania umowy w czasie do trzech dni od jej podpisania. Jeżeli w umowie nie było wzmianki na ten temat (co już jest złamaniem prawa przez kredytodawcę) czas ten wydłuża się do dziesięciu dni. Te dziesięć dni liczy się od momentu kiedy kredytobiorca, został poinformowany o tym, że ma prawo umowę zerwać.
Jeżeli konsument, spłaci kredyt przed ostatecznym terminem spłaty, nie są już naliczane mu odsetki. Z tego tytułu bank nie może żądać żadnych roszczeń od konsumenta. Jest tak jednak tylko, jeżeli kredyt spłacany jest w polskich pieniądzach.
Przy kredytach dewizowych oraz tych o stałym oprocentowaniu, w czasie trwania umowy kredytowania (jeżeli kwota jest wyższa niż pięć tysięcy złotych), wówczas może być pobierana przedmiotowa opłata.
W przypadku gdy instytucja kredytująca nie zamieści w umowie minimum informacji wskazanych w przedmiotowej ustawie traci tym samym prawo do pobierania należnych od konsumenta odsetek. Konsument zobowiązany jest wtedy do zwrócenia kredytu w sposób i w terminie wykazanym w umowie.
Jeżeli w umowie kredytowej nie są zawarte jasne informacje na temat tego, jaki jest termin zwrotu, konsument ma prawo zwrócić kredyt w równych miesięcznych ratach. Kredytodawca natomiast, w przypadku niezamieszczenia takiej informacji w umowie, naraża sam siebie na karę grzywny.
Więcej na temat uprawnień konsumenta znaleźć można w źródle, czyli ustawie z 20 lipca 2001 roku, o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 18 września 2001 r., Nr 100, poz. 1081).

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz